Strona głównaUncategorizedMinimalistyczny taras - jak urządzić przestrzeń, żeby działała przez cały sezon

Minimalistyczny taras – jak urządzić przestrzeń, żeby działała przez cały sezon

Minimalizm na tarasie nie polega na tym, żeby było mało. Polega na tym, żeby każdy element miał swoje miejsce i powód, dla którego tam stoi. Łatwo to powiedzieć, trudniej zrealizować – szczególnie kiedy taras jest mały, a chcesz żeby był jednocześnie miejscem do siedzenia, zielonym zakątkiem i przedłużeniem salonu. Dobra wiadomość jest taka, że przy przemyślanym podejściu nawet sześć metrów kwadratowych może działać lepiej niż trzydzieści urządzonych bez planu.

Zacznij od funkcji, nie od zakupów. Zanim cokolwiek trafi na taras, odpowiedz sobie na pytanie, co tam będziesz robić. Rano kawa, wieczorem wino, od czasu do czasu kolacja z przyjaciółmi – to trzy różne scenariusze, które wymagają trochę innego układu. Przy małych przestrzeniach próba pogodzenia wszystkiego naraz zwykle kończy się chaosem. Lepiej wybrać jeden główny scenariusz i pod niego ułożyć meble i zieleń, niż upychać wszystko i cieszyć się z efektu przez pierwszy tydzień.

Zieleń w minimalistycznej przestrzeni działa inaczej niż w tradycyjnym ogrodzie. Nie chodzi o ilość roślin, ale o ich formę i rozmieszczenie. Jedna duża roślina w dobrze dobranej donie robi więcej dla przestrzeni niż dziesięć małych doniczek rozstawionych bez ładu. Duży format skupia uwagę, organizuje przestrzeń i nadaje jej charakter. Małe doniczki rozpraszają wzrok i sprawiają, że taras wygląda jak skład, nie jak miejsce do odpoczynku.

Donica w minimalistycznym wnętrzu to element, który widać – i który musi być przemyślany tak samo jak fotel czy stolik. Nowoczesne donice betonowe pasują do tego stylu z kilku powodów. Beton architektoniczny ma fakturę i kolor, które współgrają z betonem, szarym kamieniem, ciemnym drewnem i matowym metalem – materiałami charakterystycznymi dla minimalizmu. Nie wymaga ozdabiania ani zestawiania z innymi dekorami, żeby wyglądać dobrze. Forma jest prosta, geometryczna, bez ozdobników. Właśnie to sprawia, że donica staje się częścią wystroju, a nie dodatkiem do niego.

Kolorystycznie minimalizm na tarasie najlepiej działa w wąskiej palecie. Dwie, maksymalnie trzy barwy, które się uzupełniają – nie kontrastują ostro, ale też nie zlewają się w jedno. Jasna szarość betonu przy ciemnej okładzinie elewacji, antracyt donic przy jasnym kamieniu posadzki, beż przy drewnie teakowym. Zieleń roślin zawsze działa jako kolor akcentowy, więc pozostałe elementy mogą być stonowane. Jeśli zdecydujesz się na donice z betonu architektonicznego Betonova, masz do wyboru kilka kolorów barwionych w masie – warto dobrać próbkę do istniejącej posadzki, zanim złożysz zamówienie.

Rozmieszczenie donic na małym tarasie wymaga kilku decyzji. Pierwsza: przy ścianie czy wolnostojące. Przy ścianie donica nie zabiera przestrzeni komunikacyjnej, ale roślina ma mniej światła. Wolnostojąca daje roślinie lepsze warunki, ale wymaga więcej miejsca. Na balkonach zazwyczaj nie ma wyjścia – donice stoją przy ścianie lub na balustradzie. Na tarasie masz więcej opcji, w tym ustawienie dużej donic jako elementu oddzielającego strefę siedzenia od wyjścia. To prosty sposób na stworzenie poczucia intymności bez stawiania ścianki.

Druga decyzja: ile donic. Mniej znaczy więcej – to truizm, ale w praktyce trudny do zastosowania, bo każda roślina, którą widzisz w sklepie, wydaje się niezbędna. Przy tarasie do 15 m² dwie lub trzy duże donice to maksimum, które nie przytłoczy przestrzeni. Przy większych powierzchniach można ich mieć więcej, ale wtedy warto myśleć kompozycją – grupą, nie zbiorem pojedynczych elementów.

Materiał donic ma też znaczenie praktyczne, nie tylko estetyczne. Na tarasie, który wygląda dobrze w maju, a w październiku sprawia wrażenie zaniedbanego, coś poszło nie tak. Beton architektoniczny nie zmienia wyglądu z sezonem – nie blacha, nie kruszy się, nie odbarwia od deszczu i mrozu. Donica kupiona raz powinna wyglądać tak samo za pięć lat jak w dniu dostawy, bez malowania, impregnowania ani wnoszenia do piwnicy na zimę. Przy minimalistycznym podejściu do urządzania przestrzeni to ma znaczenie – mniej konserwacji to więcej czasu na korzystanie z tarasu, a nie na jego utrzymanie.

Minimalizm na tarasie udaje się wtedy, kiedy przestrzeń jest przemyślana, a nie po prostu pusta. Różnica między “mało” a “dobrze” leży w tym, że każdy element, który zostaje, ma swoje uzasadnienie. Donica z odpowiednią rośliną, w odpowiednim miejscu i z odpowiedniego materiału – to nie jest drobny detal wykończenia. To połowa charakteru całego tarasu.

________________________________________________________________________
ARTYKUŁ SPONSOROWANY | Drogi czytelniku powyższy artykuł może być materiałem reklamowym (artykułem sponsorowanym), który został napisany lub zlecony przez reklamodawcę. 

Więcej artykułów

Popularne